Sklepy spożywcze i dostawa do domu, czyli krótko o e-biznesie

Wróciliśmy zmęczeni po pracy, w lodówce świeci tylko światło a my nie mamy żadnych sił i ochoty iść do sklepu, by kupić coś do zjedzenia. Również sklepy spożywcze zaczęły rozwiązywać ten problem. W skrócie polega to na tym, iż dany konsument wchodzi na stronę internetową sklepu, następnie wybiera produkty na jakie ma po prostu ochotę. Zamawia ilość, widzi cenę. Po przejściu wszystkich działów, przychodzi do kasy, w której widoczna jest cena. Ostatni klik-zamawiam, to potwierdza tylko naszą transakcje, jest jak enter przy wysyłaniu wiadomości. Wówczas, oczekując na dostawcę, możemy spokojnie wypić kawę i się zrelaksować. Zbyt piękne aby mogło być prawdą? To jest po prostu rzeczywistość. Gdy usłyszymy dzwonek do drzwi, jako konsumenci mamy możliwość obejrzenia produktów i sprawdzenia czy idealnie się nadają i czy byśmy sami takie wybrali. W przypadku gdy jakiś element nam nie pasuje, mamy możliwość zwrotu danego produktu. Istnieje również możliwość zapłaty kartą kredytową bądź gotówką dla dostawcy. Miły jest fakt, że przy złożeniu zamówienia powyżej 50 zł większość dostaw staje się darmowych na terenie miasta. Po szybkich online zakupach, wreszcie może spożyć posiłek. Technologie informacyjne to wzajemne przeplatanie się plusów i minusów. Tak jak każdy element życia. Zaś jeśli takie technologie mają w takim stopniu ułatwić nam codzienne funkcjonowanie, to aż żal z tego nie skorzystać. Bo istnieje olbrzymia różnica pomiędzy czasem spędzonym w korku samochodowym, w kolejce do kasy a czasem spędzonym spokojnie w domu, oczekując na zamówione towary.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.