Wystarczy dobry pomysł

Jeden z najmłodszych milionerów w Polsce ma niewiele ponad 20 lat. Jak to możliwe, że dorobił się fortuny? Miał dobry pomysł, który umiał sprzedać. Zacznijmy od początku. Młody chłopak nie był wybitnym uczniem. To znaczy nie osiągał dobrych stopni. Nauka szybko go nudziła. Ignorował edukację, gdyż w jego mniemaniu uczył się w szkole rzeczy, które nigdy mu się nie przydadzą. Za to doskonale władał językami obcymi. Po maturze postanowił wyjechać zagranicę. Chodził od domu do domu i prosił mieszkańców państw skandynawskich o pracę. Mówił, że jest polskim studentem i zbiera pieniędzy na czesne. Dzięki wrodzonej uprzejmości i szczerości ludzie proponowali mu zlecenie. Pracował tak przez kilka miesięcy. Oszczędzał każdy pieniądz, więc postanowił zainwestować te pieniądze w portal internetowy. Z początku nie był wielki. Pomysł był prosty. Ludzie mieli wrzucać zdjęcia i obrazy z opisem. Coś w rodzaju złotych myśli. Dzisiaj portal młodego chłopaka to jedna z bardziej wartościowych marek w polskiej części internetu. Gdy portal ruszał młody chłopak zajmował się wszystkim sam. Od moderowania i innych informatycznych czynności. Z czasem zatrudnił kilka osób to pomocy, a on głównie spotyka się z reklamodawcami. W szczytowym okresie portal mógł się pochwalić kilkoma milionami użytkowników.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.