Eksperyment na warszawskim uniwersytecie

Warszawski Uniwersytet od dziesięcioleci uznawany jest za jeden z najlepszych w kraju. Taka opinia krąży głównie o wydziale marketingu i przedsiębiorczości, gdzie studiują przyszłe rekiny finansjery i zdobywcy kolejnych nieodkrytych rynków. Żeby utrzymać tak dobrą lokatę w zestawieniu wszystkich wydziałów o podobnym profilu w kraju, trzeba stosować niecodzienne nawet metody nauki. Warszawski profesor ekonomiki w biznesie doszedł do wniosku, że nie warto mówić tylko teoretycznie. Najlepiej poznać temat z autopsji. Studenci założyli wirtualne firmy i ponosili z tego tytułu wszelkie rzekome opłaty, koszty prowadzenia działalności czy wreszcie podatki. Kiedy rozpoczynano ten eksperyment, chodziło głównie o pokazanie studentom, jakim wyzwaniem jest prowadzenie własnej firmy. Dziś, po pięciu latach od rozpoczęcia tej formy nauki, prowadzi się na podstawie odczuć młodych biznesmenów prace doktorskie, pisze referaty czy prowadzi długotrwałe badania naukowe. Rada Wydziału przyznała twórcy programu specjalne wyróżnienie, za wkład w lepsze poznanie zagadnienia i przekazywanie wiedzy studentom w jak najlepiej odzwierciedlający rzeczywistość sposób. Najwidoczniej również w ministerstwie szkolnictwa wyższego zauważono dokonania w warszawskim wydziale, bowiem w oficjalnym piśmie do rektorów szkół w całej Polsce, zaleca się stosowanie podobnych ćwiczeń i eksperymentów. Ma to na celu stworzenie jak najbardziej realnych doznań w prowadzeniu własnej firmy, co uchroni wielu przyszłych biznesmenów przed niemiłymi doświadczeniami.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.